| ladyoaksblog - archiwum: Ceyn I Sabebe... |
| Strona główna |
Ceyn I Sabebe...Ou. Skoro wychodzi na to, że ‘nasz’ pbm się nie podniesie, i nie zacznie nawet raczkować... Prawdę mówiąc, bawiłem się kilkoma pomysłami, z jednego rozwinął się Tanatos. Krzywić się proszę na imię, jak chcecie, oraz na bardzo generyczną, stereotypową koncepcję. Hm... Prawdę mówiąc, w historii o Tanatosie, jego samego długo nie ma. I tak, jest powód, dla którego nazwałbym postać, nie będącą bogiem, Tanatosem. Tak, doskonale już wiecie. Wampir. I to ‘dosyć’ stary. Po prostu imię Tanatos do niego przyczepiło się w pewnym okresie, i już tak zostało. Przede wszystkim, głównymi postaciami byłyby dwa inne wampiry, bezpośrednie dzieci Tanatosa z dawniejszych czasów – i potężne wampiry już tylko ze względu na jego krew. Co u mnie oznacza, że mogą żyć jak ludzie, chociaż sam nie wiem, czy powinni odczuwać głód, czy nie. Sabebe (i tak, wiem, że to imię jest chybione do postaci, która chcę zrobić, powiedzmy, że zostało ‘przetworzone’ przez długi czas jej życia), była egipską księżniczką z okresu, kiedy dynastia panująca składała się z Nubijczyków. Jeśli nie wiecie, kto to, wystarczy chyba, że powiem, iż jest to, potocznie, najciemniejszy kolor skóry, jaki znajduje się u osobników gatunku ludzkiego. Nubijczycy są tak czarni, że wydaje się to niemożliwe, aż momentami ma się wrażenie, że ich skóra ma fioletowy blask. Otóż, Sabebe jest wysoka, nosi włosy w niezupełnie dredach, pospinanych metalowymi obrączkami. Jej bronią wyboru są dwa krótkie miecze (w zasadzie, gdyby nie grubość ostrza, zakwalifikowałyby się jako długie sztylety. Tak, mam słabość do sztyletów, ale tutaj raczej ma na to wpływ dobór broni używanej w jej czasach >3). Ceyn z kolei jest dużo młodszy od Sabebe. Teoretycznie byłby Celtem, ale może i nie. W odróżnieniu od księżniczki, jest nawet z wyglądu młodszy, i drobny, co dosyć znacznie obniża jego umiejętności walki w bezpośrednim starciu. Nosi przepaskę na prawym oku (stracił je, kiedy Tanatos zginął), lubi luksus, ‘tatuś’ go do niego przyzwyczaił. Zwykle nosi etolę z lisa, lub jakiegoś innego futrzanego zwierzątka (back off, animal rights activists – nie uważam futer za coś złego. Kocham mój kołnierz z lisa, oraz czapeczkę, chociaż naprawdę nie mam ich do czego założyć.). Zasadniczo, nie walczy, ale jest... przewrotny. Sam Tanatos... jest czymś, czego boją się wiekowe wampiry. Swój przydomek zyskał... właśnie zabijając sporo z nich. Powinien być zawsze dużą enigmą. Ech, gdybym potrafił przelać obrazy ze swojej głowy na papier, jako ilustracje, lub słowa... Niestety... ladyoaks 2005-05-19 01:06:26 skomentuj (0) |